FANDOM



Poprzednia transkrypcja odcinka Następna transkrypcja odcinka
Bańki Mydlane Na Meduzy

Artykuł Odcinka: Rozdarte spodnie


Postacie Edytuj

Dialogi Edytuj

Narrator: Ach, Błotnista Laguna. Dla was i dla mnie to cuchnąca młynem kałuża. Ale dla mieszkańców Bikini Dolnego, cudowna, cuchnąca młynem kałuża.

SpongeBob: Ach, co za wspaniały dzień. (SpongeBob pędzi daleko) Ej, Sandy! Patrz! Jestem Sandy! (SpongeBob robi zamek z piasku. Następnie udaję Skalmara) Hej, Sandy? Kim jestem? (Sandy śmieje się ze SpongeBoba podnoszącego piaszczysty telefon i naśladującego Skalmara) Halo, SpongeBob. Możesz być ciszej. Próbuję się zanudzić.

Sandy: (śmieję się) SpongeBob! (słychać dzwonek do drzwi)

SpongeBob: Czy ktoś tu zamawiał 10 pepperoni z piaskiem? (oboje się śmieją)

Homar: Cześć, Sandy. Czołem, SpongeBob.

Sandy: Czołem, Larry.

Larry: Idziecie poćwiczyć podnoszenie cięzarów?

Sandy: Jasne. Idziesz z nami, SpongeBob?

SpongeBob: No pewnie. (scena z rybami podnoszącymi ciężary)

Larry: No to spróbuj, Sandy. (Sandy podnosi ciężki ciężar)

SpongeBob: Wspaniale, Sandy. Chyba na dziś wystarczy, nie sądzisz?

Larry: Może trochę dorzucę? Podziwiaj. (Larry podnosi ciężar z 6 krążkami)

SpongeBob: No dobra, cofnijcie się! (SpongeBob podnosi patyk i ugrzęza w ziemi. Nikt nie wiwatuje)

Sandy: Popatrzcie na to. (Sandy podnosi ciężką sztangę. Larry podnosi dwie widownie z obywatelami, którzy wiwatują)

Sandy: Normalnie czad, Larry! (SpongeBob kopie pod ziemią do ogniska)

SpongeBob: Czy mogę kilka pożyczyć?

Ryba: Mm-hmm.

SpongeBob: A teraz, z dodatkiem dwóch, powtarzam dwóch, słodkich pianek. (SpongeBob usiłuję podnieść ale rozdziera swoje spodnie. Wszyscy się śmieją)

Ryba indygo: Hahahahahaha. To było przezabawne. Jesteś taki śmieszny.

Sandy: Najśmieszniejsza mała gąbka na świecie.

Larry: Ktoś ma ochotę na siatkówkę? (Larry odbija piłką nad siatką i każdego strąca.)

SpongeBob: Moja, moja! (SpongeBob hits the ball but it doesnt go anywhere) I serwis! (SpongeBob hits the ball again but it doesn’t go anywhere. The crowd gets restless so SpongeBob rips his pants again to get a laugh) Ałć, chyba znów puściły mi spodnie. (everyone laughs)

Ryba indygo: Hahahahahaha. No i znowu, ziom, śmieszne, że boki zrywać. Hahahahahaha.

SpongeBob: (grają w frisbee) Ej, Sandy? Może rzucisz do mnie?

Sandy: Dobra. Uwaga, leci. (Sandy rzuca i uderza SpongeBoba w głowę)

SpongeBob: Ktoś mi poda rączkę. (Sandy pomaga jemu wstać)

Sandy: Nic ci nie jest, SpongeBob?

SpongeBob: Chyba nie. Tylko rozdarłem spodnie! (SpongeBob znów rozdziera spodnie i wszyscy się śmieją)

Ryba indygo: Hahahahahaha. Wciąż jesteś zabawny, ziom!

Facet od lodów: Co mogę podać?

SpongeBob: Poproszę pół porcji.

Facet od lodów: Ee, są tylko całe.

SpongeBob: Tylko całe? To nie tak jak moje spodnie. Kumasz?

Facet od lodów: Hi-hi-hi. Może coś jeszcze?

SpongeBob: Może wafel z dziurką? (rozdziera spodnie) Nie, dziękuje. mam już jedną. (Sandy śmieje się histerycznie. Wtedy SpongeBob idzie do faceta jedzącego burgera) Wcinasz hamburgera, stary?

Ryba: Ee, owszem, zgadłeś.

SpongeBob: Wiesz co do niego pasuje?

Ryba: Nie, nie wiem.

SpongeBob: Pęknięte...spodnie. (rozdziera spodnie. Potem idzie do dwóch facetów, którzy też jedzą) Pęknięte spodnie w zestawie. (znowu rozdziera spodnie) Przesyłka. Czy zamawiał pan może...pęknięte spodnie? (rozdziera spodnie przez kartonowe pudło)

Prezenter surfingowy: Surfing na Słodkiej Lagunie. Nadpływa Larry, ze swoim popisowym numerem. A teraz Sandy i słynne stanie na rękach. A oto SpongeBob i... (SpongeBob rozdziera spodnie na swojej desce) ...znów rozdziera spodnie. (zostaje wyrzucony na brzeg)

Ratownik: Popatrzmy, Morze wyrzuciło na plaże karton. (patrzy przez teleskop) Na pastę rybną! To jakiś koleś! (biegnie do SpongeBoba.) Cze-e-emu? Cze-e-emu? Cze-e-emu?

Sandy: SpongeBob! (Na SpongeBoba leci światło. Dużo ludzi ustawia się naokoło nich)

SpongeBob: Podejdź bliżej. Wezwij...wezwij...

Ratownik: Kogo wezwać? (Sandy jest smutna. Widać jej łzy bo zaraz powie ostatnie słowa)

SpongeBob: ...wezwij krawca...(światło nagle zgasza) Bo znów rozdarłem spodnie! (nikt się nie śmieje)

Sandy: To nie było śmieszne, SpongeBob. Martwiłam się o ciebie.

Ryba indygo: Ziom...

SpongeBob: Dalej mała gąbko, tracisz ich. Myśl... Publika czeka. Zobaczmy... (patrzy na listę) ...ciężary: wielki śmiech, Frisbee w czachę: pochowani, surfing: padli na twarz, udawanie utonięcia: Nie. Dalej, myśl! Znalazłem! Hej, patrzcie na to! Gość rozdartych spodni... (rozdziera całe spodnie) ...spodnie zdarte. Zadzwońcie po policje, złodziej spodni jest na wolności. (nikogo nie ma) O nie! Wszyscy sobie poszli. Nawet Sandy. Ona woli bawić się z Larrym! O, nie. Nie, nie, nie, nie, nie, nie. Przegraliśmy.

Spodnie: Jak to przegraliśmy? (spodnie odchodzą)

SpongeBob: Ohh...Nie musiałem się wygłupiać, żeby zdobyć Sandy. Czy jestem największym gamoniem na plaży?!

Kobieta ryba: Nie, to ja. zapomniałam kremu z filtrem. (dotyka oparzenia)

SpongeBob: Ałć.

Facet ryba: Nie, to ja. Bułki mi się zapiaszczyły. (wieloryb wyszedł z piasku)

Wieloryb: Nie, to ja jestem największym gamoniem. Zakopali mnie w piasku i zapomnieli o mnie.

Wszyscy: A co ty zrobiłeś?

SpongeBob: Straciłem przyjaciółkę.

Wszyscy: Kiedy?

Piosenka: Piaskowa Kapela "Rozdarte Spodnie"

Gdy rozdarłem (trzask) spodnie me,
Myślałem już że wszyscy bardzo lubią mnie,
Ale to zepsułem w jeden dzień.
Już zaraz mej historii smutnej wysłuchacie,
To wszystko przez te (trzask) rozdarte gacie.
Gdy duży Larry przybył prężąc mięśnie swe,
SpongeBob w clowna zmienił się,
I stracił w oczach dziewczyn wdzięk,
Ten któremu spodzień (trzask) z rogu pękł.
Przeklinać nie mam prawa ani skarżyć się,
Ale czuję ból że strach.
Samotnie stać na plaży dużo gorzej niż,
Poparzonym być gdzieś, i w bułach mieć piach.
Dziś dostałem lekcję nie zapomnę jej,
Wysłuchać więc mnie Sandy chciej,
Gdy sobą chcesz być nie zgrywaj się,
A nie skończysz jak, ten któremu spodzień pękł. (trzask)

Sandy: SpongeBob!

SpongeBob: Sandy! (przytulają się)

Sandy: Piosenka mówi prawdę. Jeśli mamy być przyjaciółmi, to bądź sobą.

Larry: SpongeBob, wiesz, to była rewelacja. Możesz...podpisać mi spodenki?

SpongeBob: Nie ma sprawy, Larry. (SpongeBob rozdziera swoją bieliznę podczas podpisywania się Larry'emu. Ktoś zagwizdał.)

Szablon:Transkrypcje/Seria pierwsza


Szablon:Slogan

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki